Witaj. Cieszę się, że jesteś i wierzę, że nie jesteś tu przez przypadek. To blog, na którym chcę przedstawić Ci mojego najlepszego Przyjaciela - Jezusa! Jezusa, który jest żywy, bliski, kochający... i bardzo chce być także Twoim przyjacielem!
SUBskrypcj@
engaddi

Twój email



dowiedz się więcej >> 
środa, 21 lutego 2007
w kupie raźniej ;)
"Potem Pan Bóg rzekł: Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam" (Rdz2,18)

zazwyczaj, kiedy czytamy ten werset - myślimy o małżeństwie... zupełnie słusznie z resztą ;)
ale mi ostatnio przyszło do głowy, że jest w nim coś więcej. Myślę, że generalnie Bóg nie chce, żeby człowiek był sam.
Zawsze byłam osobą, która chciała być niezależna. Kiedy np pokłóciłam się z tatą, myślałam sobie: "nic mnie to nie obchodzi! Poradzę sobie sama!". Uważałam, że najlepiej mi wszystko wyjdzie, jeśli nikt nie będzie się w to wtrącał, i że nie ma takiej sytuacji, w której bym sobie nie poradziła... sama oczywiście!
Ale to nie tak! Nie jest dobrze, żeby człowiek był sam! Co więcej, nie jest nawet dobrze, żeby ze wszystkim człowiek był sam na sam z Bogiem (jak Adam w raju na początku). Bóg każdego z nas stworzył inaczej, dał nam inne dary, którymi mamy sobie nawzajem służyć. I jeśli uważasz, że nikogo do szczęścia nie potrzebujesz, że Twoje problemy są wyłącznie Twoje i że nie zamierzasz nigdy nikogo prosić o pomoc, i jeśli chcesz przy tym iść za Bogiem - uważaj, bo przyjdą momenty, w których Bóg zwyczajnie nie pozwoli, żebyś poradził sobie sam!... z doświadczenia wiem, że te momenty, choć bywają trudne, są piękne... i przybliżają nas o krok do bożego Królestwa :)

Jeśli masz ludzi, którzy są dla Ciebie wsparciem - doceń to
Jeśli nie - módl się o nich... Bo Bóg (patrz dwie notki wstecz) - ma dla Ciebie wszystko, czego Ci potrzeba! :)
21:09, ola_engaddi , Kościół
Link Komentarze (11) »