Witaj. Cieszę się, że jesteś i wierzę, że nie jesteś tu przez przypadek. To blog, na którym chcę przedstawić Ci mojego najlepszego Przyjaciela - Jezusa! Jezusa, który jest żywy, bliski, kochający... i bardzo chce być także Twoim przyjacielem!
SUBskrypcj@
engaddi

Twój email



dowiedz się więcej >> 
czwartek, 25 stycznia 2007
Dzieci wszechmocnego Boga!
Oglądaliście film pt. "Opowieści z Narni"?

Sceną, która chyba najbardziej mnie uderzyła była ta, kiedy dzieci wchodziły do obozu Aslana... wszystkie stworzenia, które tam były nagle zamilkły, rozstąpiły się... i patrzyły na dzieci z podziwem, szacunkiem, zachwytem...

Pomyślałam wtedy, że tak właśnie anioły patrzą na dzieci Boże... Jeśli jesteś dzieckiem bożym, jeśli narodziłeś się na nowo i żyjesz dla Jezusa, a nie dla siebie - to nie jesteś byle kim! Jeśli przyjąłeś do swojego serca Ducha Świętego, to mieszka w Tobie wszsechmocny Bóg! Ten sam, który stworzył słońce, ocean i ten piękny śnieg za oknem! Ten sam, który króluje w niebie, jest święęty i nieskończenie mądry!

I świadomość tego kim jesteś w Chrystusie nie jest pychą! To właśnie pokora - przyjęcie tego, co Biblia mówi o Tobie!

Zachęcam, pogadaj o tym dziś z Bogiem... pozwól Mu mówić do siebie o tym jak On na Ciebie patrzy, kim jesteś dla Niego, co możesz zrobić w Nim... i wiedz, że to więcej niż sobie wyobrażasz!!!


sobota, 07 października 2006
skąd się biorą marzenia?
o czym marzysz?
w ogóle czasem marzysz?
może boisz się marzyć?
diabeł chce Twojego strachu - bo strach nie pozwala na wiarę...

ja marzę, o rzeczach niemożliwych...
nie wyobrażam sobie, jak Bóg mógłby doprowadzić mnie do takiego miejsca, w którym te marzenia się spełnią...
ale wiem, że On to zrobi!

"Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy" - Hbr11,1

wierzę, że Bóg jest wszechmogący...
jest Bogiem, który spełnia nierealne marzenia!! :)

nie bój się marzyć z Bogiem... On ma piękne marzenia o Twojej przyszłości... poproś, żeby włożył je w Twoje serce! :)



czwartek, 21 września 2006
Co Bóg ma dla Ciebie?
"Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało,
ani serce człowieka nie zdołało pojąć,
jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1Kor2,9)

W moim życiu szykują się zmiany... Boże zmiany! :) widzę już, że przede mną zakręt, ale jeszcze nie widzę ani jak ostry, ani jak długi, ani co za nim. Domyślam się, że masa trudności... i jeszcze większa masa pięknych, bożych niespodzianek! :)

Bóg po raz kolejny pyta: "Czy pójdziesz za mną?" I wiem, że ten kolejny krok w stronę Boga i Jego powołania dla mnie oznacza jeszcze większą wojnę z diabłem, prześladowania... ale wiem też, że Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują tak wielkie i piękne rzeczy, których nie jestem w stanie nawet sobie wyobrazić. I wiem jedno: Nie chcę ich stracić! Chcę pędzić drogą, którą Bóg dla mnie przygotował, mając pewność, że to właśnie ta najlepsza droga i że doprowadzi mnie do najpiękniejszego celu na świecie! :)

"Wszelka broń ukuta na ciebie będzie bezskuteczna.
Potępisz wszelki język, który się zmierzy z tobą w sądzie.
Takie będzie dziedzictwo sług Pana
i nagroda ich słuszna ode Mnie -
wyrocznia Pana" (Iz54,17)